menuksięga gościMój profilmój avatararchiwum
Październik linkiulubieniLicznik odwiedzinZajrzało tutaj już 687 osóbPowered by blog 4u |
informacja o kredytachGiełdowa ruletkaOstatnie dwa lata okazały się być prawdziwą szkołą życia dla inwestorów giełdowych i nie tylko. Każdy, kto wie czym jest inwestowanie na giełdzie, czy to za pośrednictwem biur maklerskich, czy poprzez wariant najprostszy – kupno jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych, mógł się przekonać na własnej skórze ile cierpliwości potrzeba do tego przedsięwzięcia.Inwestowanie na giełdzie w ciągu ostatniego czasu okazało się być nie lada niespodzianką – większość inwestorów zanotowała straty w wysokości kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu procent, kiedy jeszcze kilka miesięcy wcześniej inwestycje wykazywały ogromny zysk. Ostatni krach giełdowy poruszył miliony inwestorów, na szczęście nie był tak nagły i dotkliwy jak choćby czarny czwartek z 1929 r. czy czarny poniedziałek z 1987 r. Spadki były dość wysokie i uderzył w portfele inwestorów z dużą intensywnością, ale obnażyły także niechlubne fakty – jak wielu inwestorów nie kieruje się rozsądkiem, tylko emocjami, czyli w rozumieniu ekonomicznym postępuje nieracjonalnie. Ostatnimi czasy popularność inwestowania na giełdzie spadła, za to inwestowanie w złoto znacznie wzrosło. Ponadto od niedawna na rynku powstała nowa forma inwestowania. Od jakiegoś już czasu można inwestować w pożyczki społecznościowe (social lending). W tym przypadku inwestor wciela się w osobę pożyczającą pieniądze na jakiś dany procent. Inwestując w ten sposób w pożyczki można zyskać nawet do 20% rocznie. Nie wątpliwie jest to bardzo korzystne, patrząc np. na aktualne oprocentowanie lokat. Trzeba również wspomnieć, że pożyczkobiorcy, którzy korzystają z takiego rozwiązania również mają z tego korzyści, ponieważ kredyty są w tym przypadku dużo droższe, bo przecież kredyty w naszym kraju są najdroższe w całej Europie |